biala-wilczyca blog

Archiwum dla: Październik, 2004

Ostatni Dzień.

przez , 29.paź.2004, w Bez kategorii

I Wieczność Pocałuje Noc,
Upadek zstąpi z Sukni Mroku,
A Blask Słońca schowa się za Czernią Księżyca,
I Tysiące Kruków opuszczą Groby,
Usłyszą tylko Skrzydła Cieni,
A Płomień Krainy Kar rozpocznie Czerwony Kur,

I Cisza Pocałuje Ciemność,
Pustka pokryje Welony Mgłą,
A Niemy Krzyk ruszy Drogą Cierniową,
I Wszystkie Światła umrą w Czarnym Bólu,
Krwawe Szkło pęknie w Ciemny Blask,
A Sny zamienią się w Purpurowy Smak Krwi,

I Koniec Pocałuje Początek,
Oślepi Mrokiem każdą Litanię,
A Czarny Ogień pożre Pustynię,
I Zstąpi Pani Czerń,
Zarzuci Mroczną Mgłę.
A Wrota otworzą Ostatni Dzień.

1 komentarz więcej...

Światełko w tunelu.

przez , 28.paź.2004, w Bez kategorii

Dziś zostałam obdarowana czymś co pozwoli mi uciec od codzienności- książka mojego jednego z ulubionych pisarzy.
Mogę powiedzieć tyle, mam wokół siebie ludzi, co mie znają, rozumieją i jakoś pomagają. To moje przyjazne otoczenie to praca- chyba mam tu troche szczęścia.
To niby nic wielkiego a jednak, zobaczyłam dzięki podarowanej światełko w tunelu, bo będę mogła oderwać się myślami od tego co mnie drażni, zabiera sen z powiek.
Myślę sobie, zeby tylko przejść przez listopad, to pewne rzeczy będą już wiadome i może wyjdę na prostą, która mimo iż wiedzie pod stroma górę, będzie ciut łatwiejsza.
Obym miła rację.

Zostaw komentarz więcej...

Minęły 3 lata Gry Wyobraźni

przez , 27.paź.2004, w Bez kategorii

vafm0021.gif
O Wielka Melitele, ale ten czas płynie.
W grze wyobraźni utknęła i trwam z niekłamaną radościa już trzy lata, jutro zacznę czwarty rok i miech tak będzie.
Oby gra nie miała końca,a oby osoby które ciągną ze mna ten wózek nmie straciły zapału.
Gra niczym bagno wciąga, ale daje coś czego najlepszy film i książka nie da mi nigdy, mogę sama kierować losem bohaterów.
Nie miałam bym za złe gdyby dobry LOS unieścił mnie w takich realiach, o których piszemy, mimo iż w Grze los już nie raz mi piaskiem w oczy sypnął i grupie mych przyjaciól dał też się we znaki.
Życzę sobie tego dziś w moim dniu, w dniu mego małego święta.

1 komentarz więcej...

Ciemny wiatr

przez , 26.paź.2004, w Bez kategorii

lilac.jpg

Dzisiaj znów dzisiaj
znów ciemny wiatr przywiał mi zapach bzu
Kilka słów
Z dawnych lat
Z tamtych dni

Poprzez dal i przez czas słyszę wciąż w nocnej mgle,
Wspomnij mnie
Wspomnij choć raz,
O wspomnij mnie

Czemu dręczy mnie ten drżący głos
Na co czeka za oknem zła noc

Czemu to dzisiaj znów ciemny wiatr przyniósł mi
Echo słów ,upartych słów choć serce śpi

whitewolfportrait72.jpg

Gościu nocny ,siewco burzy,
Lecz gdzie indziej błąkać się
Nie budź serca nie dręcz dłużej
Odejdź wietrze nie wołaj mnie
No i wciąż i tak znów jak od lat długich lat
Zapach bzów tamtych bzów niesie mi ciemny wiatr

Poprzez kurz srebrnych gwiazd słyszę szept w tkwiejnej mgle
Wspomnij mnie,wspomnij choć raz ja czekam Cię

Już nie uciec przed nim nigdy mi ,
Już tak będzie po kres moich dni

Jutro znów przyjdzie tu ciemny wiatr,ciężki sen
Zapach bzu mokrego bzu i tamten cień
Zapach bzu ,kilka słów,niesie mi ciemny wiatr.

2 komentarze więcej...

Wolf

przez , 25.paź.2004, w Bez kategorii

Socrates.jpg

We see mountains grow from hills,
and trees grow tall.
We feel years go on,
only to grow old and fall.
Our howls echo,
through the tall trees.
They bounce off the mountains,
and are carried on the breeze.
The Native Americans respect us,
regard us as sacred and wise.
They see a piece of themselves,
when they gaze into our eyes.
This all may no longer be,
for our fight has begun.
We wish not to live,
in fear of hunters guns.

Wolf’s poetry

Zostaw komentarz więcej...

Portal do Newerlandu.

przez , 21.paź.2004, w Bez kategorii

vlrm-x2.jpg
Miałam sen i żałuję iż tylko był snem a nie moją codziennością-rzeczywistością.

Sen Yen

Widziałam swój dom w Vengerbergu, dom przytulny z kilkoma wielkimi pokojami, z małą parcownią chemiczną i wielgachną biblioteka pełną różności i wielka skórą niedzwiedzią przed kominkiem.
Byłam w kuchni, za plecami w piecu wesoło buzował ogień, ja na kamiennym blacie szykowałam coś do jedzenia. W drzwiach, za moimi plecami stanał Val, który śmiał się za mnie.
We mnie sie zagotowało, odłożyłam nóż i spojrzałam mu w oczy, a on tym razem opowiedział co go ubawiło do łez, a ja byłam coraz bardziej na niego wściekła. Byłam jak wulkan skory wybuchnąć.
I stało się, wielki półmisek na którym coś misternie układałam poszybował w stronę Vala. Val, jak to Val wybronił się z tego prostą magią. Tym razem usiadł na wysokim krześle i śmiał się ja by go oblazły mrówki. Nie wytrzymałam i podeszłam by go trzepnać, ale nim do tego doszło,bo zatrzymał moja dłoń i stłumiwszy atak wesołości powiedział coś do mnie.
Były miły, a słowa jak miód na moje serce, przeprosił…
Ja dumnie opuściłam kuchnię nie mówiąc nic, nie było po co, byłam zła.
A potem… potem nie wiedząc kiedy znów było Kurast*…

* do Triss- ty wiesz jak było w Kurast. Pamiętasz?

4 komentarze więcej...

Bądź…

przez , 21.paź.2004, w Bez kategorii

SB442ba.jpg

Kiedy czasem sił nie starcza
na spokojne snu wołanie,
Kiedy trwoga serca
budzi mnie nad ranem,
Bądź jasnym światłem
w mym tunelu
wszystkich dni.

Gdy łagodnym brzmieniem
głosu swego
stajesz sie we mnie
dnia każdego,
Bądź wiarą i nadzieją
w mym tunelu
wszystkich zwątpień.

Gdy w ogrodzie dzikim
moich marzeń
zagubiona szukam
zapomnianych dawno
kwiatów doznań,
Bądz cierpliwym ogrodnikiem
w mym tunelu
wszystkich spelnień

.

1 komentarz więcej...

Tillykke med fodselsdagen, Viggo!

przez , 20.paź.2004, w Bez kategorii

rose21.gif

Tillykke med fodselsdagen, Viggo!

Joyeux Anniversaire!!!

Viggo_Mortensen_Osl_127664a.jpg


Buon Compleanno!!!, Viggo!

Wszystkiego najlepszego zokazji urodzin Viggo!!!

Viggo Mortensen

He was born on October 20, 1958 in Manhattan, New York to a Danish father (Viggo P. Mortensen) and an American mother (Grace). He is the oldest of three boys (brothers Charles and Walter). He spent his early childhood in New York. His family then traveled living in Venezuela, Argentina and Denmark. Viggo is fluent in both Spanish and Danish. He also speaks Swedish, French and Italian to a lesser degree. Viggo graduated from St. Lawrence University in New York in 1980 with degrees in government and Spanish. He is divorced from Exene (Christine) Cervenka, lead singer of the punk group X. They have a son, Henry, born in 1988.

1 komentarz więcej...

Pije Kuba…

przez , 14.paź.2004, w Bez kategorii

Zimno dziś na dworze, więc to co poniżej zanieściłam jest całkiem adekwatne.
Poza tym wolałabym, tak całkiem serio,taka oto wersję :
Siedzę przy kominku, plecy otula mi polarowy fioletowy pled. Siedzę w glębokim fotelu, trzymam w ręku dobrą książkę a w drugim grzane piwo/ wino a na mych stopach spoczywa głowa białego wilka.
Już wiem gdzie pojechać by kupić krzyżówke wilka z psem i jak dalej nie bedę umiała żyć bez psa właśnie sobie kupię taką krzyżówkę.

Gościu, kliknij na poniższego linka:

Układ Okresowy Pierwiastków

Pije Kuba do Jakuba,
Jakub do Michała,
pijesz ty , piję ja,
kompanija cała.
A kto nie wypije,
tego we dwa kije,
łupu cupu, łupu cupu,
tego we dwa kije.

Pili nasi pradziadowie,
każdy wypił czarę,
jednak głowy nie tracili,
bo pijali w miarę.

3 komentarze więcej...

Późną nocą…

przez , 13.paź.2004, w Bez kategorii

Późną nocą…

Późną nocą
Kiedy zamykam oczy,
A wszyscy śpią, Przychodzą do mnie sny-
Rzeczywistość drugiej strony.

Późną nocą,
Kiedy zmęczona
Zamykam książkę
Przychodzi powoli codzienność tamtej strony-
Marzenia.

3 komentarze więcej...