biala-wilczyca blog

Archiwum dla: Listopad, 2004

Magiczne lustro.

przez , 24.lis.2004, w Bez kategorii

lustro%20.jpg

W kryształowej tafli lustra
Ukryte są moje wspomnienia
i czas zaklęty
W szklanym obrazie.
Czary brzemienne w miłośc
Minione obrazy
Czekają na moje spojrzenie.

Odwiedzam zamglone światy
Zobaczłam jego
i samą siebie
Dotknęłam zimnej tafli,
ugięła się jak woda,
echo dotyku rozlałao się kręgiem.

Poddałam się rozpaczy,
Nie widzę cię mój miły.
Gdzie jesteś,
skoro cię koło mnie nie ma?
W podróży?
Gdzie i dokąd zmierzasz?

Szczęście trwa krótko,
Obraz zamrożony
w mym lustrze tkwi,
Prawda jest okruchem lodu,
bo nie ma go przy mnie
Ból i obraz mieszają się
Co z tego mam?

Wspomienie

8 komentarze więcej...

Aedd Gynvael

przez , 19.lis.2004, w Bez kategorii

snowflakes.jpg

Od rana aedd gynvael leci z nieba,
Val wie, co Yen do szczęścia trzeba,
Lecz wirujące białego puchu roje,
Przedostały się pod czarne czarodziejki stroje.
Yenna na przemian śmieje sie i fuka,
Wzokiem sprawcy białego szaleństwa szuka.
Mag zaciera ręce, śmieje się wesoło,
Patrzy skryty( przed jej wzrokiem) ,co się dzieje wkoło.
W końcu wiedźma go spostrzega,
Strzasa śnieg z włosów i doń podbiega.
Zaróżowiona, rozbawiona przed nim staje,
Że niemal mag jej nie rozpoznaje,
Czarodziejka zaś swą reakcją zaskoczona,
Zarzuca mu na szyję swe ramiona.
Stapia się z Valem w pocałunku-
-tak kiedyś między nimi bywało,
A nam nimi i pod nimi-
– od aedd gynvael biało, biało…
Zostaw komentarz więcej...

Pogróżka?

przez , 16.lis.2004, w Bez kategorii

„Człowiek szlachetny nie szafuje obietnicami, lecz czyni więcej niż przyrzekł”.

Jeśli w szlachetnym celu się stosujemy do tego co widnieje powyżej, świadczy o naszej cnocie, ale jeśli ku zemście się obraca świadczy jedynie o czarnej części naszej duszy, że rozpoczęła swe panowanie.
Jest osoba, która drugą cześć altrnatywy może powołać do życia w mym spokojnym dotąd życiu.
A miało to czekać na Amigasta Shoot’a…

5 komentarze więcej...

Rzeczywistość- co robić?

przez , 10.lis.2004, w Bez kategorii

Jeśli przyjmujesz, że istnieją rzeczy, to gubisz prawdę ich rzeczywistości. Lecz zakładanie nieistnienia rzeczy również jest w niezgodzie z rzeczywistością.
Xiang Chu
Zostaw komentarz więcej...

Nię mogę sie doczekać ROTK

przez , 10.lis.2004, w Bez kategorii

Aragorn.gif


Gdzież są Dûnedainowie, o, Elessarze?
Cóż twoim krewnym w drogę ruszyć każe?
Lud Zagubiony już z mgły się wyłania,
Z Północy jedzie zaś Szara Kompania.
Dla ciebie mroczna ścieżyna, sąsiedzie;
Trup strzeże drogi, co ku morzu wiedzie.
Zostaw komentarz więcej...

Wróżba na dziś

przez , 05.lis.2004, w Bez kategorii

Ot taką dziś wróżbę otrzymałam z serwisu
- nader trafna jak sądzę:
Lęk zdwaja obawę i odbiera rozum – kto się boi wilka, owcy nie upilnuje”

Linek do owego serwisu zamieszczam poniżej:
Wróżba z chińskiego ciasteczka

66 komentarze więcej...

Razem ale osobno

przez , 03.lis.2004, w Bez kategorii

Przeglądam niepotrzebne przedmioty, zdjęcia
I wstydzę się ,że siedzę tu sama
bo tu ma miejsca dla samotnych.
Nic w sumie mnie to nie obchodzi ,
Przecież mam Ciebie- jesteś w mojej głowie,w sercu
Czuję Cię tak mocno
Że żadna samotność już nic mi nie zrobi.
Staję się silna, wciąż cię słyszę ,widzę ,czuję
Czuję że gdzieś
Patrzysz siedząc z drugiej strony stołu
Uśmiechasz się i całujesz…

Tak więc wciąż jesteś ze mną
Nie ma nikogo więcej.
Przecież żyjemy na tym samym świecie
Australia ,Anglia ,Polska
Bo nasz świat jest mały,
Jak tajemniczy, zakazany ogród
W którym podziwiamy pejzaże, zmienność aury, ludzi
Gdzie owiewa nas wiatr,
Chłodzac rozpaloną twarz
A w którym czujemy się dobrze lub źle
A mimo to jesteśmy wszędzie i nigdzie.
Jesteśmy razem?
Zostaw komentarz więcej...

Wtóry list zakochanej.

przez , 02.lis.2004, w Bez kategorii

I czemuż znowu list piszę w udręce?
Nie pytaj, miły, jaka w tym przyczyna,
Bo cóż ci powiem, nieszczęsna dziewczyna…
Ach, wiem, że tych kart dotkną twoje ręce.

Gdym sama, w dali – niech list przypomina,
Że w moim sercu płoną najgoręcej
Zachwyty, smutki, nadzieje dziewczęce.
To się nie kończy – ani nie zaczyna.

I cóż ci powiem? Że o twych ramionach
W snach i marzeniach, i w myśli, i w mowie
Me wierne serce roi potajemnie…

Tak kiedyś stałam w ciebie zapatrzona,
Nie rzekłszy słowa… Cóż rzecz miałam – powiedz –
Gdy cała istność spełniła się we mnie.

JW Goethe
Zostaw komentarz więcej...