biala-wilczyca blog

Archiwum dla: Grudzień, 2004

Nowy Rok 2005.

przez , 30.gru.2004, w Bez kategorii

sc.jpg


Tym, co tu zajrzą,w moje skromne progi, życzę wiele pomyślości w Nowym Roku 2005.

Ja bardzo chcę, by moje troski wyleciały od mnie jak korek z szmpana i nigdy już do mnie nie wróciły.
Chcę by wreszcie to co nieosiągalne było na jedno wyciągniecie ręki, w reszcie byśmy …. a z resztą niech się stanie to co w tej chwili myślę.
Poza tym chcę by:
1. krąg znajomych nie usczuplał się,
2. stare przyjaźnie nie rdzewiały
3. kontakt z pewną czarodziejką nie ustawał i przynosił w stosunkach konfraterskich coraz to nowe, lepsze owoce
4. niech KTOŚ bedzie osiągalny choćby krespondencyjnie…

2 komentarze więcej...

Hidalgo- odsłona druga.

przez , 28.gru.2004, w Bez kategorii

hidalgo.jpg

Kiedyś podziwiałam na mym blogu film, od 16 grudnia mam oprócz niego także muzykę.Muzykę ilustracyjną do filmu skomponował James Newton Howard.
Powiadam niedowaiarkom, warto ją mieć. Podziękowania pośrednie należą się Triss, ,więc niech moc pierścienia z nią będzie.

1 komentarz więcej...

Po świetach

przez , 27.gru.2004, w Bez kategorii

Święta byłuy zbyt krótkie jak na mój gust, bo jako kobieta pracująca nic nie zyskałam, a by cos zrobic musiałam poświecic cenny urlop przed świetami.
Z reszta co to za święta Bożego Narodzenia kiedy śniegu na lekarstwo.
Gdzie Aedd Gynvael, gdzie zamiecie snieżne , gdzie swoje panowanie ma Królowa Śniegu.
Gdzie taki widok z okna jak ten?

hwinter1.jpg

Ja chce zimy tego roku.

4 komentarze więcej...

Jutro

przez , 09.gru.2004, w Bez kategorii

Jutro przyniesie mi niespodziankę,
Jutro zakończy się czas,
Jutro wąż, złapie swój ogon w paszczę
Jutro już będzie po…

Coś się zaczęło,
Coś się skończyło,
Coś dręczy mnie.

Czy spełni się moje marzenie,
Czy znajdę drogi swój cel,
Czy wreszcie odetchnę z ulgą,
Czy KTOŚ znajdzie mnie.

Tak, jutro będzie się coś działo, o ile nie nawalą rzeczy ode mnie zupełnie niezależne. Gdybym tylko miała moc władania czasem i zmieniania historii, mojej historii, zrobiłabym to. Może byłabym inna,szczęśliwsza lepsza. Kto wie? A może nie, bo kto mi zaręczy iż spotkałabym osobę która, mimo iż nie jest z rodziny, rozumnie mnie b.dobrze-Moją Bratnią Duszę?
A może to błędne rozwżania, a może to ja jestem nierealna, a moje marzenia to fakt? Kto to wie?
Co będzie jutro?

3 komentarze więcej...

Final countdown

przez , 03.gru.2004, w Bez kategorii

Jest piąteczek, ostatni zamin zapoznam się z rozszerzoną wersja ostatniej części trylogi LORD OF THE RINGS”. Szkoda,ze to co dobre się skończyło, ale tak być musi, i niczego już nie da się zmienić.


Już nie będę z wypiekami na policzkach czekała na premierę filmu w kinie,co podręcało mi dobry nastrój, nie usiadę z Triss na wymażonej loży by obejrzeć film jedyny w swoim rodzaju- szkoda.
Jedyne, co mnie dziś pociesza to możliwość zobaczenia wersji rozszerzonych w 11-godzinnym maratonie filmowym, na który, jeśli mi nic nie wyskoczy zamierzam sie udać w ścisłym, doborowym towarzytwie.
Pytanie kiedy to bedzie licho wie, ale nie odpuszczę sobie tej przyjemności, o nie- pójdę,bo bedę mieć z tego podwójna przyjemność- a dla czego RUDA CZARODZIEJKA wie.

9 komentarze więcej...