biala-wilczyca blog

Archiwum dla: Luty, 2006

A GDYBYŚ TAK….

przez , 26.lut.2006, w Bez kategorii


A GDYBYŚ TAK….

a gdybyś tak zapukał…?
nie wiem co bym zrobiła:
może biegłabym krzycząc i tańcząc,
może bym się zastanowiła,
może dziękowała sama nie wiedząc komu,
może herbatę bym zrobiła,
może ciasto upieka
a może …
bym płakała
a może …
w twe ramiona bym się schowała
a może …
bym nie otworzyła,
a może …
nic bym nie zrobiła,
ale ODEZWIJ SIĘ!
A się przykonam jaka bym była…

1 komentarz więcej...

55 dzień roku

przez , 25.lut.2006, w Bez kategorii

Zaraza!!!
Prześladuje mnie jakieś cholerne fatum, bo chyba tego nie da się inaczej powiedzieć.
Rozejrzałam sie w śród znajomych i w wielu sprawach zajmuje gorszą a czasami najgorszą pozycję.
NIe umiem często tak ładnie namalować, narysować, powiedzieć tego co czuję.

W domu też nie najlepiej,rodzice się sypią, ja ledwo chodzę od czwartku, i bezprzerwy coraz gorzej się czuję. Nie umiem już kłamać przed sobą.
Wykończona ostatnio psychicznie zaczynam kuleć ze zdrowiem,coraz rzadziej szukam kontaktu z ludzmi w realu.
Zamykam się i uciekam, jak ranny wilk zmykam do norki z ksiażką w ręku, nawet nie pisze smsów tyle co jesczesze 3 tyg temu. Dziczeję – to chyba słuszne określenie.
Czegos mi brakuje, chociaż moze jedną rzecz załatwiłam, co chciałam,ale póki co ne podnosi mnie to na duchu, to zbyt mało….

1 komentarz więcej...

MOTTO II

przez , 24.lut.2006, w Bez kategorii

MOTTO II

Dźwignij się podnieś jak najprędzej
idź choćby nawet na czworaka
w gorączce zwidach i obłędzie
żeby odpocząć – w cieniu ptaka

Zaweź się w sobie zbierz do garści
zaczerpnij świeżych sił wielbłądzich
do celu dojdziesz bez słowa skargi
żeby przekonać się – żeś błądził

Na koniec twego znoju wskrzeszeń
czeka nagroda bo najcudowniej
błogosławiony będziesz lecieć
tak z podniesioną głową – w studnię

Mirosław Czyżkiewicz

Czyżkiewicz M

Zostaw komentarz więcej...

Nic dwa razy

przez , 23.lut.2006, w Bez kategorii

Nic dwa razy się nie zdarza
i nie zdarzy. Z tej przyczyny
zrodziliśmy się bez wprawy
i pomrzemy bez rutyny.

Choćbyśmy uczniami byli
najtępszymi w szkole świata,
nie będziemy repetować
żadnej zimy ani lata.

Żaden dzień się nie powtórzy,
nie ma dwóch podobnych nocy,
dwóch tych samych pocałunków,
dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

Wczoraj, kiedy twoje imię
ktoś wymówił przy mnie głośno,
tak mi było, jakby róża
przez otwarte wpadła okno.

Dziś, kiedy jesteśmy razem,
odwróciłam twarz ku ścianie.
Róża? Jak wygląda róża?
Czy to kwiat? A może kamień?

Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś – a więc musisz minąć.
Miniesz – a więc to jest piękne.

Uśmiechnięci, współobjęci
spróbujemy szukać zgody,
choć różnimy się od siebie
jak dwie krople czystej wody.

W.Szymborska

1 komentarz więcej...

Nocą …

przez , 17.lut.2006, w Bez kategorii

Nocą szukam ciebie
Mocno przytul mnie i zaczaruj życie w sen

Szczęście ma twój zapach gdy w nocy obok śpisz
Zza okien straszy mnie miasto pełne cudzych łez
Gdy pod drzwiami domu skrada się jak czarny kot lęk
Połóż dłoń na mym policzku
Przegoń wszystkie myśli złe

Tak ukryta w tobie teraz wiem
Że odejdę kiedy wstanie dzień
A gdy noc rozwieje włosy swe
Znów znajdę cię

Nocą szukam ciebie
Mocno przytul mnie i zaczaruj życie w sen

Kiedy mnie dotykasz powoli staję się
Wszystkimi kobietami które zawsze chciałeś mieć
I jestem ja i tylko ja a dla mnie jesteś ty
W uścisku naszych ciał jest ukryty cały świat

Wtulona w ciebie dobrze wiem
Że odnajdę kiedy wstanie dzień
A gdy noc rozwieje włosy swe
Znowu znajdę cię

Zostaw komentarz więcej...


Nie płacz w liście

przez , 12.lut.2006, w Bez kategorii

Nie płacz w liście
nie pisz że los ciebie kopnął
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
kiedy Bóg drzwi zamyka – to otwiera okno
odetchnij popatrz
spadają z obłoków
małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia
a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
i zapomnij że jesteś gdy mówisz że kochasz

(Kiedy mówisz)

Ks Jan Twardowski

1 komentarz więcej...