biala-wilczyca blog

Archiwum dla: Marzec, 2008

gg zamaist rozmowy

przez , 24.mar.2008, w Bez kategorii

Pisanie na gg zamiast rozmowy to nie jest rozwiazanie. Ale przynajmniej coś na kształ rozmowy , bo jest wymiana zdań, ale nie widzę emocji, odczytuje, co mi zostało napisane.
Jest bagno, żal i coś czego nie umiem teraz zwerbalizować.
 Ale  dlaczego inni nie umieją uszanować uczuć mojej rozmowczymi i moich?
Kiedy będzie normalnie? 
a , normalnie znaczy dobrze jakby coś.

Świat zwariował a my z nim. Nic nie jest takie jak być powinno, jak się myślało że będzie, i jak jest.
Czasami  nie wiem już o co walczyć.

Wracam do filmu.

1 komentarz więcej...

Wesołych Świąt !!!

przez , 21.mar.2008, w Bez kategorii


Wesołych Świąt !!!

a

Zostaw komentarz więcej...

Kończ Waść , wstydu oszczędź …

przez , 15.mar.2008, w Bez kategorii

We czwartek, na krótko udało mi się wyrwacz domowego kieratu obowiazków ( mimo później szej zajzdy do okulisty z ojciem  :-/ )

    Miło pogawędziłam o wszystkim i niczym z kolegą-przyjacielem i umówiłam się zna trening broni białej. Zawsze mnie zastanawialo ile waży miecz pojedynkowy – otóż na dzisiejsze czasy mało 1,3-1,5 kg ale mimo no trzeba mieć mocny nagrarstek, by potem nie bolał zbytnio.

    Z przyjemnościa popatrzyłam jak we wprawnym ręku śmigał miecz, popatrzyłam na fragmenty uzbrojenia- nie jest mo może wysokich lotów rynsztunek, ale czego można się spodziewać po XI wieku? Podstawa to hełm, kolczuga, lamelka ( oczywiście skórzana) karwasze , przeszywanica ( jeśli sie nie chcce mnie popękanych żeber i siniaków ) buty i co najważniejsze dla woja – miecz.
Ja o mieczu mogę pomarzyc- moge mieć w domowej kolekcji, ale białoglowie nie przystoi taki oręż, max sztylet, a jeśli sie uprę to jako zielarka moge mieć łuk plus kołczan. Wiela tego niebędzie.

    Wiem jedno stawie się, o ile bedzie możliwe na trening drużyny i moze wtedy coś zrobię więcej z moimi chęciami nauczenia się posługiwania się bronią białą. Włodyjowskiego ze mnie nie będzie, ale … satysfakcja napewno.
obym nie musiała do Huberta rzec jak Panas Kmitas :Kończ Waść , wstydu oszczędź ….


http://www.axismundi.prv.pl/trening/pages/th_004.html


http://www.axismundi.prv.pl/trening/pages/th_011.html

Centralny sklad drużyny

http://www.axismundi.prv.pl/agmaja/pages/th_002.html

a kiedy ja dolacze, bedzie inaczej :) 

Zostaw komentarz więcej...

Dwa słowa

przez , 12.mar.2008, w Bez kategorii

Dwa słowa, dwa gesty
Krótki mail,
5 dużych liter na gg,
To nie rozmowa, bo:

Od słowa do słowa
narasta rozmowa –
rozmowa z kobietą bez twarzy.
Tak jak długo się znamy,
przecież wciąż rozmawiamy –
z nikim mi się dziś nie kojarzy.

Znamy się do połowy:
tylko serca. Lecz głowy…
Trudna rada, a zrobić to trzeba.
Ta ciekawość jest wściekła,
pierwszy stopień do piekła.

(…)

Od słowa do słowa
narasta rozmowa.
Już nie wiemy czy jej chcemy, czy nie chcemy.
Ona słodki sen przerywa,
we dnie bywa uporczywa…
Chyba nic w niej ciekawego nie powiemy.

Prawda li to?
Wg mnie tak.

Zostaw komentarz więcej...

Między nami

przez , 04.mar.2008, w Bez kategorii

 Między świtem a mgłą
Między okiem a łzą
Świat się rozszczepia.
Między sercem a krwią
Między Tobą a mną -
Zieje przepaść!

Znajdzie się słowo na każde słowo
Znajdzie się wiara na każdą wiarę
Znajdzie się robak na każdy owoc
- Na świecę – ogarek.
Znajdzie się wina na każdą karę
Znajdzie się niechęć na każdą chęć
Na każdy umiar – brak umiaru
Na każdą dłoń – pięść.

 Między świtem a mgłą
Między okiem a łzą
Świat się rozszczepia.
Między sercem a krwią
Między Tobą a mną -
Zieje przepaść!

Znajdzie się siła na każdą siłę
Na każdą wściekłość – wściekłość
Przyjdzie nienawiść na każdą miłość
Na każde niebo – piekło.
Na objawienie – będzie ślepota
A na głuchotę – dzwon
Na każdą wierność – zapach złota
Na każde życie – zgon.

Między świtem a mgłą ….

Na każdą pamięć jest inna pamięć
Na każdy język – język
Na każdą tarczę – miecz i ramię
Na każdą wolność – więzy.
Na każdą świętość jest bluźnierca
Na każdą otchłań – spojrzenie wzwyż
Na każde serce – ktoś bez serca
Na każdą boskość – Krzyż.

Między świtem a mgłą ….

Nad tą przepaścią, tą rozpadliną
Tylko nabierać tchu…
Na takiej grani – kto jest bez winy:
Ty tam? Ja tu?
Nic tylko szukać, szukać w otchłani
Ścieżek, mostów i bram…
Byle nie zatrzeć granic:
Kto tu! – Kto tam!

( Jacek Kaczmarski)

Zostaw komentarz więcej...