biala-wilczyca blog

Archiwum dla: Wrzesień, 2008

Okazuje się że zawsze się można czegoś nauczyć …

przez , 28.wrz.2008, w Bez kategorii

  
        Nie miałam na wczoraj i na dzis planów ,ale wystaczył jeden telefon i wszystko się stało jasne. Szybki koniec sprzątania, obiad i mycie głowy na wariackich papierach i po to tylko by zobaczyć czy w trójkę można zbudować w jeden wieczor stronę www.
Okazuje się iż można szczególnie iz były małe podwaliny – strona początkowa, intro i galeria postaci [dramatu (?) ]

   Metodą prób i błędów okazało się iż można wszystko jeśli się jest dość upartym i dociekliwym, po 1,5 godzinie poszukiwań i kombinowania znależliśmy właściwą ścieżkę i wszystko okazało sie proste i wykonalne.

     
Co mi to dało? -ano wiele , przekonałam sie iż w taki am sposób mogę spełnić swoje marzenie o posiadaniu własnej strony domowej poświęconej tym zagadanieniom jakie mi się zamarzą.
W czoraj z założenia ja miałam pomóc a w zasadzie mi sie otworzyły oczy i może coś zakombinuję o czym marzyłam tworząc tego bloga.

     
Czyli zamiast kogoś uczyc nauczyliśmy się oboje a ja zyskałam impuls, który moze pozwoli mi wypełnic czas, którego mam mało ,ale zapełnie go w produktywny sposób i twórczy.

      
Dziś bawiłam sie w fotoreportera z jakim skutkiem dowiem się w ciągu kilku najbliższych dni, kiedy zobaczę zrobione zdjecia cyfrówką Huberta. ( i znów nauka :D )

Axis Mundi

I wiem jedno, chcę się nauczyć jeszcze jednego nauczyć się jak skutecznie pomagać przyjaciołom, ale długa droga przede mną … długa i kręta.

Zostaw komentarz więcej...

Gwynbleidd

przez , 24.wrz.2008, w Bez kategorii

                                                                                                                                         

„Zło”

Szło zło przez świat
Miało zwykłą twarz
Ludzie się mylili
A zło jak zło
Wybaczało błąd
W chwili, gdy nie żyli

Taki los bracie
Niecierpliwy gdzieś gna
I karze grać
O śmierć

Ale tak jak po nocy dzień
Tak za złem idzie dobra cień
Jak czerń i biel
Jak tyran i błazen
Razem
Na śmierć

Szło zło przez świat
Miało zwykłą twarz
Bardzo dbało o to
Kto fałsz ten znał
Ale kryć go chciał
Zło zamieniał w złoto

Taki los bracie
Niecierpliwy gdzieś gna
I karze grać
O śmierć

Taki los bracie
Niecierpliwy sam gra
I karze bić
Za śmierć

                 „Zło”      —  Obejrzyj i posłuchaj
Zostaw komentarz więcej...

Dotarło do mnie jedno .

przez , 24.wrz.2008, w Bez kategorii

Wiem jak można skopać komuś dzień jednym zdaniem , co właśnie mi kto zrobił póżnym wieczorem.
A przecież dzień rozpoczęłam szalenie miło ….

Dziś a właściwie wczoraj zaczęłam od „światłoterapii” a mianowicie udałam się do muzeum, aby po piewsze spotkać się z przyjacielem oraz obejrzeć wystawę W niszy światła” *.( powiem tak, gdyby nie znajomość z kustoszem owej wystawy przyciągnęła by mnie już sama nazwa, która w sobie posiada poetycką nutę)

Tym prostym sposobem w miły sposob skróciłam sobie dzień pracy i dobrze się nastawiłam na resztę dnia. Mimo natłoku zajęć w pracy jakoś mi to nie przeszkadzalo. W póżne deszczowe popołudnie trafiłam do domu – nic budujacego. Tu tylko można się wkurzyć, więc nastrój klapł, komputer nie okazał się dobrym wyjściem, a juz bynajmniej gg. Do czego się dotknęłam totalna porażka.
A przeddzień? Było super, i dało się popisać w ramach rozmowy i pogadać Skypem.

Heh, dzień nie podobny do dnia a idzie jesień i zima ….

*    http://www.muzeumwoli.mhw.pl/mhw/index.jsp?place=Lead08&news_cat_id=333&news_id=967&layout=2&page=text&lang=pl


http://www.rdc.pl/index.php?/pol/co_nowego_w_rdc/w_niszy_swiatla

Zostaw komentarz więcej...

Po mimo wszystko

przez , 11.wrz.2008, w Bez kategorii


Pomimo wszystko …

Pomimo mego żalu i potwornej złości


O to co zrobiłeś, czego się dopuściłeś


Wiem że przyjdzie kiedyś


Taki dzień taki czas


Że ci przebaczę ale nie zapomnę


Mój dobry przyjacielu
(!)

Siedząc i myśląc o dwóch sprawach taki się wniosek sam stworzył.

Zostaw komentarz więcej...

Urlop? Urlop, ale czy napewno

przez , 10.wrz.2008, w Bez kategorii

W tym roku wiem, jak nie powinien wyglądać urlop, urlop spędzany w domu .

A mianowicie:
- nie odrabiaj zaległych wizyt lekarskich
- nie lataj po sklepach z wyprzedażami ( jeden plus, mam 2 pary butów- to dobrze, bo w tym roku już 5 par musiałam pożegnać, bo
 się wysłużyły, mimo iż skórzane i porządne)
-nie myj okien ( lepiej to zrobić w sobotę)
- nie przychodź do pracy pod żadnym pozorem
- nie denerwuj się (o ile to możliwe przy osobniku jak mój ojciec)
- nie myśl o tym co robią znajomi, jeśli mimo Twoich słów robią to, co Twoim zdaniem nie powinni
- nie warto myślec iż się kogoś zmieni jeśli ma on/ona ponad 30 lat

Ale zato :

- pójdź do biblioteki po dobrą książkę lub / i dobry film                                    (Zrobione)
- odwiedź rodzinę                                                                                         (Zrobione 3x)
- Spotkaj się z osobami co Cię pozytwynie ładują                               (Zrobione połowicznie)
- kup coś do domu                                               (Zrobione połowicznie, czekam na informacje)
- omijaj drażliwe osoby ( w jednym wypadku jestem konsekwentna do bólu)   i tematy                             (NIE Zrobione)
- najlepiej czasmi nie mów co do końca czujesz, bo źle Cię zrozumieją i tak swoje zrobią, Ci na których Ci jeszcze zależy  
                                                                                                  (trudny status do określenia)
- znajdź to co Cię relaksuje                                                                        (NIE Zrobione)
- porozmawiaj z kimś co może rozwiać Twoje wątpliwości do do poprawności toku myślenia   
                                                                                 (ciężko będzie tą osobę znaleźć to pewne)
- wyrwij się ze znajomymi na jakieś szaleństwo – dość ekstermalne, jak na własne możliwości                  (NIE Zrobione)
- zacznij dobrze dzień  (KAŻDY)                                                 (oj ciężko będzie, ciężko)

Zostaw komentarz więcej...