biala-wilczyca blog

Archiwum dla: Październik, 2008



O czym marzę?

przez , 22.paź.2008, w Bez kategorii

W nawiązaniu do :   
http://o-czym-marzysz.debata.blog.pl/#6119
   

O czym marzę?- to temat rzeka, wiele tych marzeń od tych calkiem malych i przyziemnych do takich po ktorycch spełnieniu można powiedzieć iż teraz już można umrzeć, bo to był cel życia.

    Przede wszystkim chciałabym być dobrym człowiekiem, który kocha, szanuje i oprócz tolerncji umnieć zrozumieć innego człowieka.
    Chiałabym byc szczęśliwa założyć rodzinę i spełnić się jako matka i żona.
    Dziś chaciałabym mieć lepiej płatną pracę, i mieć grono przyjaciół i z nimi spędzać miło czas rozmawiając o troskach i radościach dnia codziennego. Nie mam najmniejszej ochoty siedzieć cały czas z książka w ręku by zabić nudę , chociaż lubię czytać, lub siedzieć jak bezmyślana sroka przed szklanym ekranem komputera, grając w głupawą grę lub czekając by zamienić z kimś kilka zdań w oknie komunikatora. To nie jest dla mnie życie.
     Marzę o żywym kontakcie z ludźmi, by móc z nimi omówić różne rzeczy, marzę też o wspaniałych wakacjach, które są dla mnie a czasem nieosiągalne, marzę albo przynajmniej o kilkudniowym wyjeżdzie by nie patrzeć na dom i będących w nim schorowanych rodziców.
Marzę o tym iż wreszcie coś się ruszy, a ja pojadę na wyprawę swojego życia do Australii a może i Nowej Zelandii, a może wyjadę z tego dziwnego kraju gdzie nikt nikomu nie ufa, i każdy każdemy zadrości jeśli ma ciut lepiej a jeśli się zaczyna u niego dziać dobrze, to izoluje się jakby szczęście miało zaraz ulecieć.
I chyba najprostrze marzenie chciałabym mieć znowu psa, hybrydę wilka i psa jeśli chodzi o dokładność.

   Marzę by los wreszcie przestał mnie kopać w dupę, bo do diaska nie
zasłużyłam sobie na to zważywszy iż od 6 lat zajmuję dwojgiem
niepełnosprawnych ludzi (moi rodzice)- takie to już moje przekleństwo.
Marzy mnie się żeby mój spierniczały ojciec nie dość by się  mnie nie
czepiał to jeszcze nie opierniczał mnie jak pijany furman, mimo iż jest
zdany w 80% na mnie.

   
W życiu tak jest iż jest czas na naukę, na pracę i na dzieci, a po
40-stce , bliżej 50-tki zajmujemy się coraz częściej rodzicami, a u
mnie brak tej naturalnej chronologii, zajmuję się nimi od czasu, kiedy
nawet nie miałam 30.
Czyli co?-Moje życie zacznie się po 40-stce jak będę gruba stara i bezpłodna. Super!

Marzę by się wyrwać z tej szklane pułapki i by nikt w taką nigdy nie wpadł.

   
Oczywiście nie wszystkim jest wszystko pisane, ale chciałabym byc pogodzona z sobą, nie walczyć o każdy dobry dzień, wiedzieć iż jak nie starczy mi matki, iż mam rodzinę i przyjaciól, co się ode mnie nie odwrócą. I chciałabym mieć przy swoim boku mężczyznę, spokojnego, wyrozumiałego o dobrym sercu , by umiał sprawić iż przestanę się szarpac uczuciowo, poprostu kogoś na dobre i na złe.
O czym marzę o spokojnym, dobrym i wyważonym życiu, gdzie jest czas na wszystko i czuję się bezpieczna.

.

Zostaw komentarz więcej...

Co mnie najbardziej wkurza?

przez , 13.paź.2008, w Bez kategorii

Ranking (?) :

1. mój własny ojciec, kiedy „rzuca mięsem”
(wtedy chętnie zamordowałabym go, albo wbrew wychowaniu dała w ryj)

2. bezsilność , kiedy bardzo coś chcę, a za diabła nie mam na to wpływu

3. ludzie , którzy twierdzą i mowią mi w rozmowie „znam cię” , „bo Ty zawsze” , ” …. nieważne ….”

4. niemożność cofnięcia czasu, by do czegoś np nie doszło

5. samotność (brak kogoś bliskiego)

6. niemożność przyznania się do uczucia, by kogoś nie skrzywdzić

7. długie milczenie

8. składanie życzeń w połączeniu w połączeniu z krytyką i wmawianie mi iż czegoś nie jestem w stanie zrobić  ( w mniemaniu dzwoniącego in spe)

9. Zakładanie z góry iż mnie coś nie interesuje, że się nie nadaję, że nie
widać mojego zainteresowania i emocji – innymi słowy odstawianie mnie
na boczny tor i brak akcepatcji

10. niespełnianie obietnic przeze mnie samą lub kogoś ( np nie spełnione plany dotyczące projektu „Gra wyobrażni”,czy  brak oczekiwanego listu od sierpnia 2007- odp na ważne pytania, brak rozmowy po grudniowej szarpaninie słownej)

11.Ukrywanie się na gg, unikanie rozmowy, brak reakcji na ślad życia

12. Brak wakacji z prawdziwego zdarzenia

13. Brak umiejętności szycia na maszynie

14. brak czegość, z czego byłabym dumna ( pracuję nad tym na kilku frontach)

PS
Kolejność wpisów jest niedokońca przypadkowa, bo życie jest jedno i jedna jest cierpliwość

Zostaw komentarz więcej...