biala-wilczyca blog

Archiwum dla: Grudzień, 2008

Recepta na cały rok

przez , 31.gru.2008, w Bez kategorii

Recepta na cały rok

Bierzemy 12 miesięcy,

Oczyszczamy je dokładnie z goryczy,

chciwości, małostkowości i lęku.

Po czym rozkrajamy każdy miesiąc na 30 lub 31 części tak,

aby zapasu wystarczyło dokładnie na cały rok.

A każdy dzień przyrządzamy osobno:

z jednego kawałka pracy i dwóch kawałków pogody i humoru.

Do tego dodajemy 3 duże łyżki nagromadzonego optymizmu,

łyżeczkę tolerancji,

ziarenko ironii i odrobinę taktu.

Następnie całą masę polewamy dokładnie dużą ilością miłości.
 
Gotową potrawę przyozdabiamy bukietem uprzejmości i podajemy

codziennie z radością i filiżanką dobrej orzeźwiającej herbatki.

W sporej części słowa tej wpowiedzi mogłabym powiedzic sama:


Zostaw komentarz więcej...

Last Christmas

przez , 26.gru.2008, w Bez kategorii


Last Christmas, I gave you my heart

But the very next day, You gave it away

This year, to save me from tears

I’ll give it to someone special

Last Christmas, I gave you my heart

But the very next day, You gave it away

This year, to save me from tears

I’ll give it to someone special

Once bitten and twice shy

I keep my distance but you still catch my eye

Tell me baby do you recognise me?

Well it’s been a year, it doesn’t surprise me

(Happy Christmas!) I wrapped it up and sent it

With a note saying „I Love You” I meant it

Now I know what a fool I’ve been

But if you kissed me now I know you’d fool me again

Chorus

(Oooh. Oooh Baby)

A crowded room, friends with tired eyes

I’m hiding from you and your soul of ice

My God I thought you were someone to rely on

Me? I guess I was a shoulder to cry on

A face on a lover with a fire in his heart

A man undercover but you tore me apart

Oooh Oooh

Now I’ve found a real love you’ll never fool me again

Chorus

A face on a lover with a fire in his heart

(Gave you my heart)

A man undercover but you tore me apart

Next year

I’ll give it to someone, I’ll give it to someone special

special

someone

someone

I’ll give it to someone, I’ll give it to someone special

who’ll give me something in return

I’ll give it to someone

hold my heart and watch it burn

I’ll give it to someone, I’ll give it to someone special

I’ve got you here to stay

I can love you for a day

I thought you were someone special

gave you my heart

I’ll give it to someone, I’ll give it to someone

last christmas I gave you my heart

you gave it away

I’ll give it to someone, I’ll give it to someone

Zostaw komentarz więcej...

Rekomendacja

przez , 24.gru.2008, w Bez kategorii

Właśnie mi polecono książki Trudi Canavan – Trylogia Czarnego Maga – “Gildia
Magów”, “Nowicjuszka”, “Wielki Mistrz”. Co prawda ktoś przeczytał na razie
jedynie połowę pierwszej części, ale już  napisał, że warto!

Cytuję” Jeśli ktoś lubi Sapkowskiego, to ta książka też jest dla niego! ;)

Postaram się do tego dotrzeć :D

Zostaw komentarz więcej...

Wigilia i święta 2008

przez , 24.gru.2008, w Bez kategorii

Każdemu,


obojętnie
skąd,


Od
świtu,



do
zmroku
-


Wesołych


i
przyjemnych
Świąt


Oraz
szczęśliwego


Nowego
Roku!


22:50

Tak naprawdę nigdy nie mialam tak sprzeprzonej Wigilii ja w Tym roku, a podziękowac mogę własnemu ojcu , który strzelił focha podczas kolacji.
W sumie prawdę mówiąc „życzenia” to mi złożył 13 litopada i więcej nie miusiał mi składać, ale takiego chama to długo by przyszło szukać , nawet jak bardzo by się człowiek starał i nie wiem jak dużo na to pieniędzy preznaczył.
Moze i dobrze bo te jego życzenia zdrowi , zdrowi i jeszcze raz zdrowia to mi się rzygają od 8-9 lat , bo na nic innego go nie stać . A ja do cholery chcialabym np miecć normalny dom i starzejących się pogodnie iz godnością oraz w normalnym zdrowiu rodziców.
A tak ma dwie schorowane osoby , gdzie upierdliwy i chamski jest ojciec, a matka schorowana i życzliwa a mimo swego kalectwa i masy chorób gotowa mi nieba przychylić.
Reasumując : do dupy to wszystko, ile by się człowiek nie starał zawsze nie osiągnie tego by mieć co wspominać z ciepłem i radością.
Dlatego
- nie cierpię świąt, bo nawet życzenia wkurzaja mnie , bote od ojca (sprzed roku) nie są szczere.
- wolałabym zwykłą kolację bez masy przygotowań i zabiegów ale w zdrowej i życzliwej atmosferze.

Mam nadzieję iż
-  jutro jak przyjdzie rodzina zapomnę się trochę i odreagują , bo teraz to najchętniej udusiłabym kogoś, albo uciekła zdala od tego co mnie spotyka.
- iż znajomi i przyjaciele nigdy nie zaznają takiej sytuaCJI, która NIE TYLKO DENERWUJE ALE I PONIŻA CZŁOWIEKA


Zostaw komentarz więcej...

Richard Sharpe still Sharpe !!

przez , 12.gru.2008, w Bez kategorii

        Mała rzecz a cieszy, czyli Sharpe’s Peril. avi  (cz 1 , 2)


http://www.themightybean.com/sharpesperil.htm

A lata płyną ….

                          Sharpe’s  Peril                                                                                       

Sharpe’s  batle



http://www.themightybean.com/sharpehighrespictures.ht
m

PS

Znów Sean Bean zajmuje poczesne miejsce na mym blogu- widocznie tak  być musi, bo go lubię .

Zostaw komentarz więcej...

Jak można dać się zabić?

przez , 08.gru.2008, w Bez kategorii

Słowa mają ogromne znaczenie i siłę.
Słowami można zabić kogoś psychicznie, zniszczyć, obrócić w pył, dokonać morderstwa w białych rękawiczkach.
Słowem, jak gestem można kogoś pocieszyć, uszczęśliwić, dać mu uśmiech a przynajmniej zmniejszyć jego cierpienie.

     Mnie w sobotę spotkał pierwszy wariant, zamiast spokojnie szukować się do wyjazdu, który miał być dla mnie relaksem i odskocznią ojciec wywołał awanturę, po której czułam się źle zarowno psychicznie jak i fizycznie.
To jego druga super akcja w tym roku- ugotowal mnie, a ja mam obolaly żołądek i coraz mniej wlosów na glowie, stres mnie wyniszcza, a starego matoła to gówno obchodzi.

Od dziś myślę o tym czlowieku:
Stary kretyn, człowiek , ktory ma zaszczyt być moim ojcem. Koniec!

Ugotował  mnie w sobotę do tego stopnia iż bałam się o zdrowie atki, która została w domu zdana na samą siebie, a że też sie zdenerwowala i jest chora na serce, trudno się dziwić iż moje myśli chodziły wokół jej osoby. Czyli z wyjazdu skorzystalam niemal by rzec połowicznie, bo prsychicznie zostalam zadeptana zanim opuścilam dom na 26 godzin.

Szkoda iż on tego nigdy nie zrozumie i nie przeczyta.
On propostu mnie zabija metodycznie, i chyba ( czego sie boję ) w świadomy sposób.
Czyli jadaję się zabijać mieszkając blisko tego potwora.

Zostaw komentarz więcej...

Szczodre Gody- Drohiczyn 2008

przez , 07.gru.2008, w Bez kategorii

 

Ognisko- grzejemy się w jego cieple nim złożone zostaną dary bogom.

Chłodo , ale humory dopisują

” Co tam Panie w polityce słychać? „

Masza kapela XIwieczna - Percival Schuttenbach 
Katarzyna Bromirska
  Joanna Lacher
 Mikolaj Rybacki

Andrzej- gospodarz biesiady jadła nie żałował …

Gadmy , pożeramy obyczajnie, pijemy, śpiewamy- pełen serwis …

Pijemy?

Było nieźle, klimatycznie, rozmowy, picie i muzyka. Szkoda że to tylko jedna noc …
Dziekuję Wam za ten czas.

1 komentarz więcej...

Piękna fikcja literacka.

przez , 02.gru.2008, w Bez kategorii

vs     
    wiedźmin   Geralt z Rivii                                           colonel   Richard Sharpe


http://www.youtube.com/watch?v=IQ7yLs4avtc&feature=related

4 komentarze więcej...

W deszczu maleńkich żółtych kwiatów

przez , 01.gru.2008, w Bez kategorii

Pójdziemy ze sobą powoli obok
Do końca wszystkiego żeby zacząć na nowo
Bez słowa i snu w zachwycie nocą
A bliskość rozproszy nasz strach przed ciemnością

Będziemy tam nago biegali po łąkach
Okryją nas drzewa gdy zajdą wszystkie słońca
I czując Cię obok opowiem o wszystkim
Jak często się boje i czuje się nikim

Twoje łzy miażdżą mi serce
I upadam i wzbijam się
Ciągle chce więcej

Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Tańczy mój czas
W strugach deszczu dni tona
Dotykam z Tobą dna

Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Czy to ty??
Ktoś głaszcze mnie po włosach
Nie mówiąc prawie nic

Pójdziemy ze sobą powoli obok
Do końca wszystkiego żeby zacząć na nowo
W deszczu maleńkich żółtych kwiatów
W spokoju przy sobie nie czując czasu

Twoje łzy miażdżą mi serce
I usycham i kwitnę
I ciągle chce więcej

Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Tańczy mój czas
W strugach deszczu dni tona
Dotykam z Tobą dna

Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Czy to ty??
Ktoś głaszcze mnie po włosach
Nie mówiąc prawie nic

                                      
Myslowitz


Zostaw komentarz więcej...