biala-wilczyca blog

Archiwum dla: Luty, 2010

Fotografia HDR

przez , 28.lut.2010, w Bez kategorii

 

HDR (High dynamic range imaging ) technika w fotografii polegająca na wykonaniu kilku ekspozycji tego samego kadru, z których część jest niedoświetlona, a pozostała część prześwietlona. Pozwala ona otrzymać obraz sceny charakteryzujący się dużą rozpiętością tonalną.

Używając tej techniki najczęściej robi się trzy fotografie (poprawnie naświetloną, niedoświetloną i prześwietloną, z różnicą około 2 EV), a następnie łączy się obrazy w jeden plik. W celu pozyskania źródłowych fotografii stosuje się metodę bracketingu lub wywołuje plik RAW z różnymi parametrami.

Złożony obraz HDR poddawany jest mapowaniu luminancji, dzięki czemu kompresji ulega globalny kontrast zdjęcia, ale zachowane są lokalne zmiany w jasności. Technika ta może być używana również do poprawy jakości pojedynczych fotografii, a szum, który w takim przypadku zwykle ulega wzmocnieniu, usuniemy za pomocą filtra bilateralnego.

Too wszytko brzmi jak język chiński, nie mniej efekty potrafią byc zwalające z nóg.
pomocne:

http://onephoto.net/?p0=4&p1=1&news=31


http://www.cyberfoto.pl/edycja-zdjec-ksiazka-on-line/69112-hdr-krotki-poradnik-v-2-a.htm


http://www.aperture.pl/?cat=1


http://www.fotoporadnik.pl/fotografia-hdr-en.html


http://www.fotohdr.pl/index.php/menu-fotohdr/menu-photohdr-capture.html

Odpowiednie oprogramowanie (np. Photomatix Pro/Basic HDR
http://www.hdrsoft.com
,Taumflieger DRI, EasyHDR Pro/Basic
http://www.easyhdr.com
) wykona za nas czarną robotę i scali fotki w jedną pozwalając na korekcję tak poziomu szczegółów jak i krzywych tonalnych.
kilka linków do tutoriali i fotek uzyskanych tą technologią – zobaczcie to sami bo naprawdę warto:

1 komentarz więcej...

A na balkonie sople rosną ….

przez , 15.lut.2010, w Bez kategorii

No i „najkrotszy” – bo 2 metrowiec z budynku „F” w mojej pracy

  Saska Kępa ~10 metrów

Zostaw komentarz więcej...

Pigwa w cukrze – czyli moja herbatka

przez , 11.lut.2010, w Bez kategorii



Zbieramy/kupujemy/ owoce pigwy – najlepiej po pierwszych przymrozkach.
Myjemy.
Obsuszamy.
Siekamy na drobnitkie półplasterki, wybierając dokładnie wszystkie pestki. 
(Trzeba się przygotować na to, że w tych pestkach będzie cała kuchnia. Są ciasno upchane w każdym owocku i pełno ich tam 
tak,że przy próbie wydłubania pryskają i strzelaja wszędzie. 
Posiekane owoce sypiemy do słoiczków małymi warstwami i przesypujemy na zmianę z cukrem.
Ubijamy w trakcie sypania dobrze łyżeczką.
Zakręcamy.
Czekamy aż puści sok, a wtedy można lekko zapasteryzować. 
Pycha.- Herbata z tak przygotowaną pigwą zamiast cytryny - mmmmmmmmm  …
 i kominek…
I to jest właśnie to co tygrysy lubią najbardziej .

2 komentarze więcej...

Cała prawda o wilkach

przez , 08.lut.2010, w Bez kategorii

Wilki

Tak wygląda strona poświęcona wilkom, a stworzona przez cudowną parę Jimiegp i Jamie Dutcher’ ów.
Ogldałam film ich produkcji i z ich udziałem – (boski) –
Prawda o wilkach / Living with Wolves   (2005).

     
Małżeństwo filmowców, Jim i JamieDutcherowie,
spędziło w towarzystwie sprowadzonych przez siebie z różnych części
świata wilków sześć lat w obozie na pustyni Sawtooth w stanie Idaho w
Stanach Zjednoczonych. Dzięki nieustannym obserwacjom stopniowo
zapoznawali się z ich zwyczajami, odkrywali zaskakujące zachowania oraz
różnorodność charakterów tych wspaniałych i inteligentnych zwierząt. Po
pewnym czasie Dutcherom udało się stworzyć nowemu stadu warunki do
przetrwania, a także zdobyć jego całkowite zaufanie. Przez sześć lat realizowali swoje marzenia i plany, oraz ostatecznie obalili wiele
mitów związanych z wilkami i udowodnili, że możliwa jest przyjaźń
między człowiekiem i wilkiem. Swój niezwykły film dokumentalny,
pokazujący, iż te istoty zasługują na szacunek, podziw i ochronę,
poświęcili pamięci wilczego stada z Sawtooth, z którym przeżyli w
zgodzie sześć wspaniałych lat.

 
oraz ich inny fim:

      Film dokumentalny „Wolf: Return of a Legend”, który zdobył nagrodę
Emmy, stał się pierwowzorem i podstawą do nakręcenia szerszego
dokumentu o niezwykłych losach rodziny Dutcherów i ich przyjaźni ze
stadem wilków.
„Wolves at Our Door” to wspaniała historia
małżeństwa Jimiego i Jamie Dutcherów, którzy poświecili 6 lat swojego
życia przywróceniu wilczego stada na terenie Sawtooth Park w Idaho.
Wilki zostały tam kilkadziesiąt lat temu doszczętnie wytępione. Karmiąc
i ucząc szczeniaki od małego, żyjąc wraz z nimi przez wiele lat w
prowizorycznym domku, Dutcherowie stopniowo doprowadzili do tego, że w
lasach Idaho pojawiło się nowe, radzące sobie „na dziko” bez dalszej
pomocy człowieka, stado wilków.
Film jest hołdem oddanym tym
wspaniałym i inteligentnym drapieżnikom. Możemy zapoznać się z losami
szefa watahy, samca Alfa – Kamutza, jego brata i prawej ręki Matziego
oraz stadnej ofermy, wilka o statusie Omega – Lakoty. Obserwujemy jak
stado z Sawtooth wzrasta i dojrzewa, jesteśmy świadkami zachowań nigdy
wcześniej tak dokładnie nie sfilmowanych, dotyczących:
dominacji/podległości i ich wyrażania, wilczego języka ciała i wilczej
„mowy”, strategii polowań oraz hierarchii w stadzie. Ponieważ ludzie
nigdy dotychczas nie zostali tak dogłębnie zaakceptowani w wilczym
stadzie jako jego członkowie, dzięki małżeństwu Dutcherów obserwujemy
od wewnątrz watahę zwaną „Sawtooth Wolf Pack” w unikalny, niespotykany
wcześniej w filmach dokumentalnych sposób.

3 komentarze więcej...