biala-wilczyca blog

Archiwum dla: Kwiecień, 2014

Koncert muzyki Filmowej – Hans Zimmer

przez , 26.kwi.2014, w Bez kategorii

W programie można było wysłuchać

Hans Zimmer

Gladiator„,

Incepcja„,

Mroczny Rycerz„,

Pearl Harbor

Piraci z Karaibów„.

A także inn kompozytorzy muzyki filmwej Fragmenty z filmów:

  „Patriota„,

Casino Royale

Władca Pierścieni„.

 

 

Zostaw komentarz więcej...

Suchy Lany Poniedziałek

przez , 21.kwi.2014, w Bez kategorii

Trochę się zrelaksowałam w Niedzielę Wielkanocną. Dziś zrobiłam śniadanie , obiad ojcu i pojechałam na Pragę, do siostry. Spotkałam się tam z Dorota i Zbyszkiem- mili ludkowie, przyjaciele Mirki i Andrzejka ( Szwagra).

Zadowolona wróciłam do domu wcześnie, mimo iż zostawiłam żarcie ojcu. W tramwaju odebrałam od niego telefon, co zważył mi humor , dlatego siedzę i piszę ( o dziwo 3 dzień z rzędu) tutaj. Dostałam opier … za to iż mu naszykowała a pod ząbki nie podałam i musiał ruszyć zad po kanapki i ciasto. Przeszedł samego siebie w głupocie, psując mi humor ( i tak zwarzony, bo święta be z Mamy). Zawzięłam się , drugim razem nic nie naszykuję, to będę wiedziała iż zasłużone są fochy.

Parszywy staruch.

W tej sytuacji cieszę się iż nie brałam urlopu tylko idę do pracy tuż po Świętach, chociaż jest cień szansy iż nie będę się denerwować. dobrze iż glupicj nie sieja, bo i tak za dużo ich w naszym życiu.

Zostaw komentarz więcej...

Wielkanoc …

przez , 20.kwi.2014, w Bez kategorii

19 kwietnia – Sobota Wielkanocna.

Mieszkanie sprzątnięte, jajka poświęcone, ale nie czuję świątecznego nastroju.

Są ludzie co jak ja pamiętają o innych i składają życzenia. Zadzwoniłam do dwóch osób co w ubiegłym roku b.mi pomogły w chorobie mamy p.Wandy i p.Basi ( szczególnie ona) przychodziły do szpitala i rozmawiały ze mną- to bardzo dużo. Dostałam życzenia od innych osób p.Basi B , przyjaciółki Doroty ( pomoc dodatkowa przy rowerze) , Małgosi P ( ile mi pomogła ja wiem, cierpliwy Anioł), drugiej Małgosi P(B) i   … Szefa (WZ). Tu mały szok – fakt składałam mu życzenia w grudniu, bo miałam długi urlop, i wahałam się teraz, no to mnie wybawił z kłopotu. Zrobiło mi się miło.

20 kwietnia

By nie siedzieć tylko w Niedzielę przy stole z ojcem zassałam inne rozbitka życiowego brata ciotecznego ( syn starszej siostry Mamy). Jerzy jest starszy ode nie 11 lat , ale straszny z niego mitoman i bujacz w obłokach, nie powiem pomocny jest bardzo  ( przestawił ze mną meble pomógł z mikserem czy światłem). Przymykam oczy na jego niedoskonałości tak jak on na moje i nie jesteśmy sami. Na świętowanie u stołu już  jedynej z naszych ciotek ( najmłodsza siostra naszych matek) nie wyraził zgody, przez waśnie z obecną tam jego rodzona siostra, trochę to głupie ale i pewne racje też w tym są. Oceniać dalej nie będę, boli …

W poniedziałek mam jechać do Mirki … czas pokaże co zrobię.

Zostaw komentarz więcej...

Nazywam się Michał … (1)

przez , 16.kwi.2014, w Bez kategorii

Nazywam się Michał i mam 25 dni. Pochodzę z Borów Tucholskich ….

Na Bielanach w gnieździe u uprzejmych i gościnnych Państwa S zamieszkał młody Sokół. Przybrani rodzice Jola i Franek mają się im zaopiekować i w prowadzic w wolne, dzikie życie.

PS

Jak się okazało Jola nie podjęła trudu wychowania „podrzutka ” tak samo jak nie interesowała się jajami. Franek instynktownie zajął się wysiadywaniem jajek ( 2 sztuczne, ceramika) co  dało szanse na reintrodukcję sokoła wędrownego w warunkach miejskich. Samotny ojciec ( Franek)  zajął się Michałem. Mam nadzieję iż Michał stanie się wolnym sokołem, a może ( w co wątpię pamiętając iż Nike z PKiNu poleciała … ) zostanie w Warszawie lub okolicy….

Przybycie Michała

Zostaw komentarz więcej...

Czarna sobota

przez , 14.kwi.2014, w Bez kategorii

5 kwietnia

Myłam okna- w sumie nic dziwnego- niebawem Wielkanoc, ale …

No właśnie potem trzeba posprzątać ale czym kiedy odkurzacz zdechł? Właśnie spalił się podczas sprzątania dywanu, bo szykował się nalot siostry po kilka pierdółek co jej załatwiłam.  OK, sprzątnęłam szczotką „pochwaliłam się „  rozwalonym odkurzaczem i myślałam iż po sprawie. A guzik! Nie ma lekko, bo okazało się że …

… pralka też fiksuje, tzn nie kończy programu tylko w nieskończoność pierze wyświetlając  1 mi do końca pracy. Ciekawe nie ? Skoro ojciec łazi tyłkiem po ścianach i pralce ( mimo iż go za to goniłam jak kota)zamiast chodzić z kulą w łapie i przestawia zadem programator, to podejrzenie padło na programator właśnie. Szok  – 5 lat pralka nie ma a tu… oprócz okuracza kupuj nową pralkę  albo płać 450 zł na nowy + robocizna ( 200-250 zł). W tym przypadku nowa wchodzi w grę (ok 1100 zł).  Wkurzyło mnie . W niedziele  zamówiłam odkurzacz przez internet

9 kwiecień

Paczkomat odwiedzony, pudło z odkurzaczem w domu. Uff, … mam nadzieje iż będzie OK,  wszak mówią dobre bo polskie- a to Zelmer

14 kwiecień

Przyszedł zarekomendowany mechanik do pralki- okazało się ku mojej uldze ze padła grzałka – 220 zł i pralka znów w grze- pierze brudy ojca. Uff kieszeń lżejsza 0 420 zł, ale dwa sprzęty na moje usługi w zasięgu ręki :-D

Zostaw komentarz więcej...

13 kwietnia

przez , 13.kwi.2014, w Bez kategorii

Dziś mija rok jak Mama trafiła do szpitala na Banacha z gorączką 39,4 C- rozpoznanie SEPSA, Tak się zaczęły kłopoty i równia pochyła w kierunku bym została bez niej. Ten rok jest okropny – rok porównań, z dani ana dzień będę (bo znam siebie) rozpamiętywać po dniu co się działo, wtedy, nie tak dawno ,  rok temu …

Zostaw komentarz więcej...