biala-wilczyca blog

Archiwum dla: Sierpień, 2014

Szczyt debilizmu …

przez , 31.sie.2014, w Bez kategorii

Dziś ojczulek wyprowadził mnie z równowagi tak , iż powyłaczałam wszystkie media i wyszłam z domu ochłonąć, bo nie zrobić czegość ,co bym mogła żałować. Chyba moja cierpliwość coraz bardziej krucha, coaraz mniej pamuję nad sytuacją, mam nadzieję iż Los pomoże mi w dotarciu do samodzielności zanim będę zgorzkniała, siwowłosa łykjąca garść pigułek na uspokojenie i lęki.

Jak mówiłam głupota i naiwność ludzi nie zna granic, a ten homo „ledwo ” sapiens jest tego najlepszym dowodem.

Zostaw komentarz więcej...

Jak światełko w tunelu …

przez , 27.sie.2014, w Bez kategorii

Przyszły papiery. Odpowiedż jest pozytywna, jestem w kolejce oczekujących na miejsce w DPS, gdzie H. ma zamieszkać. Li tylko Bóg wie kiedy tam trafi, może być to 3 m-ce albo 3 lata.

 

Jest nadzieja, ale dalej cieżko, bo z głową H. z dnia na dzień coraz gorzej,a ja po 16 latach mam coraz bardziej dość, bo nie mam juz matczynego wsparcia, a za chwilę … pierwsza rocznica, że Mamy nie ma.
Chodzę zła i zdenerwowana, dobrze że choć dzięki mpracu mam odskocznię i kilka życzliwych mi osób i normalnych życiowo. Jak przetrwać i nie dać się zwariować? 1/3 życia uciekła mi na opiece a co dalej …?

Zostaw komentarz więcej...

Bezlitosne wspomnienia i żale

przez , 15.sie.2014, w Bez kategorii

Jeszcze rok temu Mama była w domu, można było jej podać herbatę , usyszeć głos…dziś tylko wpomnienie minionych dni, wspomienie które boli , wyciska z oczu łzy.

Korzystając z samotności i wolnego czasu wybrałam się na cmentarz- na 2 tyg przed pierwszą rocznicą. Znów sie zastanawiałam dlaczego tak się stało , że Jej nie ma, że mimo iż ponoć sama w domu nie jestem nie mam do kogo gęby otworzyć. Przyszła mi do głowy dziwna konkluzja- jestem jak koń w kieracie , ktory krąży po padoku w zidiociałym kręgu : śniadanie -praca – zakupy – obiad- sprzątanie kibla (lub /i) pranie brudów- jak trzeba gotowanie- spanie – śniadanie ….

Można się powiesić z tej monotonii, czasem chce mi sie obejrzeć film- muszę z kompa, bo „stary” się panoszy na telewizorze. Książki- to różnie się trafi- czytam, ale … brak mi odpoczynku z przawdziwego zdarzenia – po prostu wyjechać i zapomnieć , że ktoś, coś chce, że muszę posprzątać, bo nie da się w smrodzie mieszkać (stary skutecznie brudzi odzież i łazienkę , z której po jego wyjściu nie rzadko nie da się skorzystać) .

A przecież jeszcze dwa lata  temu i dalej wstecz tak nie było… można było pogadać  napić się kawy, pokłócić  i pożartowazć,  upiec ciasto. Teraz źle , smutno bez możliwości rozmowy – to już nie dom, to klatka – klatka ze zlośliwym trolem do obsługi …

A ja mam dość, bo ile złości i żalu można włożyć w sprzątanie?  Czasem nie chce mi się nawet o tym z ludźmi gadać, a chcąc się uwolnić , znów są za mną nerwy, masa papierów do przejrzenia i spraw do złatwienia. Pozostaje mi wierzyć iż nie na darmo to wszystko, ze się to opłaci, że znów jak w miniony poniedziałek nie zgasi ktoś mojej ledwo tlące się madziei na lepszy czas i swobodne życie.

Nie wiem czy bardziej chce mi się krzyczeć czy płakać , bo mam takiego stamu dość, może jeszcze za mało by targnąć się na życie, ale na tyle – by  żądać od LOSU by wreszcie się zlitował i coś dobrego od siebie mi dał. Niech zacznie od wolności …

 

Zostaw komentarz więcej...

Walka o swoje miejsce na Ziemi (2)

przez , 12.sie.2014, w Bez kategorii

Wywiady kompletne i podpisane. Rachunki zebrane i zaświadczenia konieczne także, reszta nie należy już do nie tylko do urzędasów, a dziś cios w samo serce. Mino dopełnienia formalności zostałąm postraszona , że moje strania zamienią się w pył.

Szczerze mówiąc nie wiem co zrobię jeśli ta nadzieja zgaśnie, zostanie mi odwołanie i prawnik?, dożywocie z osobą, nie wartą złamanego szeląga czasami.

Kiedy będzie czas na moje życie, na mój czas, na zaistnienie???

Modlę się w duszy i przeklinam, bo chcę być wolna …

 

 

 

 

Zostaw komentarz więcej...

Robin Williams

przez , 11.sie.2014, w Bez kategorii

( 1951-07-21  -  2014-08-11 )

Szkoda, bo lubiłam i ceniłam go jako aktora.

Nie zapomnę takich tytułów jak : 

Cóż , ktoś się rodzi a ktoś umiera …

A przecież … w niedzielę ogldałam z nim film „The Angriest Man in Brooklyn ” gdzie jakby ktoś dał przepowiednię – wystrczy spojrzeć na zrzut  poniżej

Zostaw komentarz więcej...

Nie samym mięsem wilk żyje …

przez , 08.sie.2014, w Bez kategorii

Juz kilka lat oberwuję zycie wilkow dzięki kamerce on-line wzainstalowanej w osrodku edukacynym w International Wolf Center w Minesocie (USA). Przglądałam się jak rośli moi ulubieńcu Luna i Boltz , dziś 2,5 roczne wilki.
Jakie było moje zdziwienie kiedu zobaczyłam Lunę i boltza przy rakim oto menu:

Luna w zbliżeniu

A przecież uczty wilcze wyglądają tak

Zostaw komentarz więcej...